Patrz oczyma,
fotografuj sercem
David duChemin
To był piątek 13… Pamiętam, jakby to było wczoraj. Po kolejnym, motywacyjno-rozwojowym monologu mojego Szefa dotarło do mnie, że nie wytrzymam ani dnia dłużej w tej korporacyjnej rzeczywistości! To nie był mój świat! Miałam dwa wyjścia: albo rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady, albo… no właśnie! Postawiłam na realizację najbardziej skrytego, ale obecnego w mojej głowie od zawsze marzenia o fotografii!
Nazywam się Sylwia Kazior i zamiast do domku w Bieszczadach zapraszam Was w podróż do świata „ulotnych chwil” …. tych magicznych momentów uwiecznionych w moim obiektywie.
Mam aparat, pasję i umiejętność uchwycenia tego, czego nikt w ferworze uroczystości nie zdoła zauważyć: miłość w oczach Matki, kiedy tuli swoje Dzieciątko; łzy szczęścia płynące po policzku Ojca, kiedy Jego Córka wypowiada przed ołtarzem sakramentalne „tak”; roześmiane, dziecięce buzie – to tylko niektóre „ulotne chwile”, które kocham „łapać” i na zawsze utrwalać!
Jeśli chcielibyście, abym towarzyszyła Wam w takich magicznych momentach, uwieczniając je na zdjęciach, zapraszam do kontaktu!